Morgan Stanley wskazuje sektory, które mogą skorzystać na poszerzeniu rynkowego przywództwa
Morgan Stanley uznał ostatnią korektę na rynku akcji za naturalne „trawienie” szczytu tempa zmian w rewizjach zysków oraz czynników płynnościowych. W efekcie bank wskazuje, że w kolejnych tygodniach może dochodzić do poszerzania rynkowego przywództwa — z dominacji wąskiej grupy spółek na rzecz niedoważonych dotąd sektorów cyklicznych, w tym Consumer Discretionary, Transports oraz Regional Banks.
Strateg Michael Wilson podkreślił, że korekta — prowadzona przez akcje spółek z branży pamięci — dotyczy przede wszystkim „szczytu tempa zmian w rewizjach zysków w szerokości (ERB) dla wielu wiodących spółek oraz płynności”. Zastrzegł przy tym, że takie przejścia są normalne w trakcie hossy zysków, zwłaszcza gdy jest ona dynamiczna.
Morgan Stanley utrzymał przy tym ocenę, że „hossa zysków pozostaje nienaruszona”, a szacunki NTM EPS (earnings na 12 miesięcy z perspektywy najbliższego czasu) prawdopodobnie będą rosły do końca roku.
W ujęciu wyników względnych preferowane przez bank podsektory cykliczne już zaczęły wyprzedzać. Consumer Discretionary Goods, Transports i Regional Banks wzrosły odpowiednio o 9%, 13% i 8% w ciągu ostatniego miesiąca, podczas gdy S&P 500 spadł o 1%.
Mimo poprawy relatywnej stopy zwrotu, Morgan Stanley zaznacza, że nastroje rynkowe oraz pozycjonowanie w tych grupach „pozostają pesymistyczne i stonowane”.
W przypadku Consumer Discretionary Goods bank wskazuje na zmianę udziału portfela klientów — od usług do towarów. Ceny towarów rosną obecnie w tempie 4,5%, wyprzedzając tempo cen usług pierwszy raz od 2022 r. Jednocześnie szerokość rewizji zysków wzrosła do +12% z -9% sprzed dwóch miesięcy.
Dla Transports Morgan Stanley mówi o szerokości rewizji zysków na poziomie 40%, określając to jako „najmocniejsze od czterech lat”. Wsparciem mają być stabilizujące się wolumeny i ceny.
Regional Banks zyskują natomiast — zdaniem banku — na wzmocnieniu akcji kredytowej w segmencie komercyjnym i przemysłowym oraz na szerszym przyspieszeniu cyklu gospodarczego. Morgan Stanley odwołuje się też do poprawy ISM Composite Index do 54,5.
Na koniec firma zwraca uwagę, że wkład stóp procentowych, ropy i dolara w wyniki akcji może „zaczynać osiągać szczyt” w ujęciu statystycznym, co dodatkowo powinno sprzyjać szerzej opartej dominacji na rynku.
Źródło: finance.yahoo.com
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.