Przejdź do treści
PulsRynku

Jim Cramer ostro komentuje kurs SpaceX po debiucie na Nasdaq (SPCX)

Redakcja Puls Rynku · 17 czerwca 2026 16:59

Space Exploration Technologies Corp. (NASDAQ:SPCX) zadebiutowała na giełdzie w 2026 r. jako jedna z najbardziej wyczekiwanych ofert publicznych tego roku, a Jim Cramer szybko wrócił do tematu jej akcji.

Przed i po wejściu spółki na publiczny obrót Cramer komentował, jak banki inwestycyjne próbowały ograniczyć ryzyka związane z handlem akcjami podczas debiutu. Podkreślał, że szczególnie dopracowywano scenariusze, które mogły pójść nie tak, i zwracał uwagę na to, jak ważne jest „nie oddać kontroli w złe ręce”. W trakcie rozmowy odniósł się też do zainteresowania ze strony inwestorów detalicznych i dużych graczy oraz do tego, czy debiut uda się ustabilizować.

Równolegle spółka pojawiała się w rekomendacjach analityków. Oppenheimer rozpoczął śledzenie Space Exploration Technologies Corp. z oceną Buy i wyceną 190 USD za akcję. New Street Capital ustalił cel na 165 USD. Z kolei Morningstar wyliczył wartość godziwą (fair value) dla SpaceX z wyceną w modelu dla spółki o „wąskiej przewadze” na poziomie 63 USD za akcję.

W centrum uwagi części analiz znalazła się sztuczna inteligencja i podejście spółki do infrastruktury. Jedna z instytucji argumentowała, że SpaceX jest jedyną „wertykalnie zintegrowaną” firmą AI oraz że centra danych w przestrzeni kosmicznej mogą okazać się bardziej opłacalne niż na Ziemi.

Gdy oferta publiczna dobiegała końca, Cramer pochwalił działania Goldman Sachs i Morgan Stanley, a także wskazał na rolę Muska w tym procesie, wpisując na Twitterze: „Picture perfect work by GS and MS and MUSK”.

Po debiucie kurs spółki szybko rósł. Tego samego dnia Cramer odnotował, że wycena przekroczyła jego wcześniejszą prognozę wartości na poziomie 2,5 bln USD, i napisał: „SpaceX trading at $200… Monster!”.

W kolejnych godzinach i w trakcie trzeciego dnia notowań zwracał uwagę na dynamikę popytu. W swoim wpisie podał, że o 4:00 rano „kupujący szaleją”, podbijając kurs „ponad 210”, a jednocześnie brakowało istotnej podaży w dużych pakietach. Cramer zasugerował, że kupujący mogliby windować notowania „o kolejne miliardy i kolejne miliardy”, dopóki nie pojawi się źródło finansowania po drugiej stronie transakcji.

W wypowiedziach ogniskował też tezę, że dla inwestorów kluczowe jest utrzymanie stabilności na otwarciu i kontrola procesu dystrybucji akcji. Jednocześnie wskazywał, że choć „większość Amerykanów” potrafi zaakceptować ten temat, to chodzi o to, czy uda się wokół debiutu utrzymać wspólny kierunek.

Na Twitterze Cramer powrócił też do wątku monumentalnego charakteru całej historii, podkreślając wysiłek i znaczenie wydarzenia dla rynku.

Źródło: finance.yahoo.com

Uwaga: Treść ma charakter wyłącznie informacyjny i NIE stanowi rekomendacji inwestycyjnej. Opracowanie redakcyjne na podstawie materiału źródłowego — jak powstają nasze newsy.
Udostępnij:X / TwitterLinkedInFacebook

▸ Komentarze (0)

Komentarze pojawiają się od razu. Nick + treść — bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.