Global Payments Inc. dostarcza technologię i oprogramowanie dla płatności kartowych, czekowych oraz cyfrowych – na rynku w Amerykach i poza nimi. Firma stawia teraz na historię zwrotu kapitału oraz powrotu do wzrostu zysków po zakończeniu przebudowy portfela dotyczącej Worldpay.
Na rynku nadal widać obawy o złożoność integracji, możliwe obciążenia z rozliczeń księgowych przejęć (acquisition-accounting), amortyzację oraz bardziej dźwigniowy charakter bilansu. Jednocześnie biznes ma pokazywać odporne wyniki operacyjne oraz tworzyć istotną wartość dla akcjonariuszy.
W I kwartale 2026 roku Global Payments odnotował 5,5% wzrostu znormalizowanych skorygowanych przychodów. Skorygowane marże operacyjne wyniosły 42,4%, a skorygowany, rozwodniony zysk na akcję (EPS) osiągnął 2,96 USD. Spółka potwierdziła prognozy na cały rok: skorygowany EPS w przedziale 13,80–14,00 USD oraz wzrost skorygowanych przychodów rzędu 5–6%.
Kluczowym elementem prowadzonej polityki jest także zwrot kapitału do akcjonariuszy. W I kwartale firma wycofała z obrotu 7,26 mln akcji za 549,9 mln USD, przy średniej cenie 75,73 USD. Dodatkowo zarząd zatwierdził uruchomienie kolejnego, przyspieszonego programu skupu akcji o wartości 500 mln USD, którego rozliczenie ma nastąpić do 30 czerwca 2026 roku.
Łącznie działania te mają doprowadzić do wycofania lub kontraktowego „zamrożenia” około 13 mln akcji, czyli blisko 4,8% liczby akcji pozostających w obrocie. Mimo to kurs dalej znajduje się poniżej poziomu, po którym spółka prowadziła ostatnie skupy.
Z perspektywy inwestorów przedstawianej jako teza zakupowa, sednem jest to, że część uczestników rynku pozostaje skupiona na „porządkach” po transakcji z Worldpay, zamiast doceniać trwałość bazy zysków po zakończeniu restrukturyzacji. Gdyby koszty integracji okazały się przejściowe, a spółka dowiozła potwierdzone prognozy, możliwe byłoby stopniowe przeszacowanie wyceny przez rynek.
W takim scenariuszu zakładano, że akcje mogłyby zmierzać w kierunku 75 USD jako bazowego celu, a w bardziej optymistycznym wariancie nawet do 83 USD. Oznaczałoby to potencjalny wzrost o około 21% względem cytowanej ceny 68,77 USD.
Wcześniej, w listopadzie 2024 roku, opisywano inną byczą tezę na Global Payments. Zwracano wówczas uwagę na niedowartościowanie spółki, konsekwentny wzrost wyników oraz mocną generację przepływów pieniężnych, a także działania poprawiające funkcjonowanie biznesu pomimo niekorzystnych warunków w branży. Od tamtego czasu kurs akcji miał spaść o ok. 42,16%.
W końcówce I kwartału 2026 roku GPN nie był notowany na liście 40 najbardziej popularnych spółek wśród funduszy hedgingowych. Według posiadanych danych, GPN trzymało 61 portfeli hedgingowych na koniec I kwartału, wobec 62 na koniec poprzedniego kwartału.
Źródło: finance.yahoo.com
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.