Western Digital, FormFactor i Vishay Intertechnology mocno w górę po ogłoszeniu współpracy Apple–Intel
Po tym, jak prezydent Trump ogłosił, że Apple zgodziło się projektować i produkować układy scalone z Intel w Stanach Zjednoczonych, na giełdzie uruchomiła się szybka reakcja. Transakcja została odebrana jako potwierdzenie (validation) technologii w fabrykach, na które rynek czekał od ponad roku.
W ślad za tym na nastroje wpływać zaczęło też samo Intel. W branży pozytywne nastawienie pociągnęło kolejne spółki: Micron zyskał 7–8% po skoordynowanej fali podnoszenia celów cenowych przez analityków. Stifel, Wedbush, Deutsche Bank i TD Cowen wyraźnie zaktualizowały swoje modele w górę, wzmacniając argument, że Apple CEO Tim Cook przyznał, iż podwyżki cen pamięci stały się nieuniknione.
Dodatkowo pomagało tło makro. USA i Iran opublikowały tekst podpisanego wstępnego porozumienia, które wydłuża obowiązywanie kwietniowego zawieszenia broni o 60 dni. Art Hogan z B Riley Wealth określił to jako czynnik „wyrywający” negatywne emocje wywołane wcześniej bardziej jastrzębimi sygnałami z Fed. Niższe ceny ropy złagodziły presję inflacyjną, która wcześniej w tygodniu ciążyła notowaniom. To ma znaczenie zwłaszcza dla sektora notowanego na wysokich wielokrotnościach, bo gdy rośnie narracja o podwyżkach stóp, wyceny często ulegają kompresji.
Wśród spółek, które najmocniej zareagowały, znalazły się:
- Western Digital (NASDAQ:WDC) +7,2%
- FormFactor (NASDAQ:FORM) +6,4%
- Vishay Intertechnology (NYSE:VSH) +9,5%
Vishay Intertechnology: duża zmienność, ale dzisiejszy skok nie zmienia obrazu spółki
Notowania Vishay Intertechnology należą do najbardziej zmiennych — w ostatnim roku kurs odnotował 32 ruchy przekraczające 5%. Na tym tle dzisiejsza zwyżka oznacza, że rynek uznał tę wiadomość za istotną, ale nie na tyle, by radykalnie przedefiniować dotychczasową ocenę biznesu.
Wcześniej kurs mocno zareagował również w drugą stronę. Dwa dni wcześniej akcje spółki spadły o 4,8%, gdy wyprzedaż wśród producentów chipów obnażyła narastające napięcie strukturalne pod budowaną wcześniej hossą w sektorze.
W tle pojawiła się też kwestia „przepełnienia” pozycji. Poranne badanie menedżerów funduszy Bank of America pokazało, że 80% respondentów uznaje półprzewodniki za najbardziej zatłocony (najbardziej „przegrzany”) trade. To najwyższy wynik w historii ankiety. Gdy tak duża część profesjonalnych inwestorów równocześnie widzi, że są przeeksponowani w tę samą pozycję, rośnie presja, by działać jako pierwszy.
Jeszcze większą pilność dokładały dwa odczyty makro. Ceny importu w maju wyniosły 1,9%, czyli niemal dwa razy więcej niż prognoza konsensusu (1,1%). Ujęcie rok do roku pokazało wzrost o 6,7% — najsilniej od sierpnia 2022. Dane utrudniły narrację, że porozumienie pokojowe z Iranem samo w sobie rozwiązało problem inflacji. Rynki także czekały na pierwsze spotkanie Kevina Warsha jako szefa Fed — część zarządzających funduszami spodziewała się utrzymania bardziej restrykcyjnego kursu (hawkish hold).
Od początku roku kurs Vishay Intertechnology jest wyżej o 323%. Kurs na poziomie 64,61 USD wyznaczył nowy szczyt z 52 tygodni. Inwestor, który 5 lat temu wydał na akcje spółki 1 000 USD, dziś miałby wartość inwestycji na poziomie 3 018 USD.
Źródło: finance.yahoo.com
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.