Jim Cramer wymieniał Cadence Design Systems (NASDAQ: CDNS) wśród swoich propozycji podczas „Mad Money”. W końcówce lightning round jeden z uczestników zapytał, czy powinien dokupić akcje, trzymać je czy je sprzedać. Cramer odpowiedział, że jego zdaniem to spółka do trzymania, a jeśli „przyjdzie zejście” kursu, to będzie dobry moment na zakup.
Przy okazji prowadzący zwrócił uwagę na to, że Cadence jest firmą, którą wcześniej prowadził Lip-Bu Tan, i ocenił ją jako „sensacyjną” oraz działającą dzięki „naprawdę mądrym ludziom”.
Cadence zajmuje się tworzeniem oprogramowania, sprzętu i licencji na własność intelektualną (IP) pod AI, służącego do projektowania i weryfikacji złożonych systemów elektronicznych — w tym układów scalonych i płytek drukowanych (Printed Circuit Boards). Cramer mówił o spółce w odcinku z 23 lutego.
W swojej argumentacji wskazał, że ryzyko ze strony konkurencji opartej na AI trzeba traktować poważnie, szczególnie w przypadku tradycyjnego oprogramowania dla biznesu. Zaznaczył jednak, że niektóre firmy radzą sobie lepiej niż inne, a Cadence — podobnie jak Datadog, platforma do monitoringu danych i analityki — potrafiła odbijać po bardzo dobrych wynikach kwartalnych. Zdaniem Cramera taki przebieg notowań sugeruje, że część spółek jest bardziej „odseparowana” od zakłóceń związanych z AI i ma w wycenie pewnego rodzaju podłogę.
Źródło: finance.yahoo.com
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.