Przejdź do treści
PulsRynku

Fed utrzymuje stopy bez zmian i skraca komunikat, usuwając zapowiedź skłonności do cięć

Redakcja Puls Rynku · 17 czerwca 2026 20:12

W środę pierwsze posiedzenie Kevina Warsh jako przewodniczącego Rezerwy Federalnej zakończyło się bez zmiany stóp procentowych. Komitet usunął też język, który wcześniej wskazywał na bias (przewagę) ku przyszłym obniżkom, a sam komunikat polityki pieniężnej był znacznie krótszy niż dotychczas.

FOMC głosowało jednogłośnie za utrzymaniem stopy procentowej, stanowiącej bazowy wskaźnik kosztu krótkoterminowych pożyczek overnight, w przedziale 3,5–3,75%. Federal funds rate utrzymuje się na tym poziomie od momentu, gdy bank centralny obniżył stopy łącznie o trzy czwarte punktu procentowego pod koniec 2025 roku.

Dyskusje wokół tego, kto przejmie stery Fed, od początku skupiały się na Warsh. Samo rozstrzygnięcie stóp poszło jednak w ślad za dotychczasowym schematem tegorocznych posiedzeń: stopy bez zmian, natomiast różnice dotyczyły reszty materiałów i tonu komunikacji.

W „dot plot” — uważanej przez rynek tabeli projekcji w formie anonimowych kropek odzwierciedlających oczekiwania członków — Fed usunął wcześniejszą sugestię obniżki w tym roku. Jednocześnie pokazano, że podwyżka jest możliwa, choć nie przesądzona. W tych projekcjach brakowało jednak jednego uczestnika: obserwatorzy Fed zakładali, że Warsh może nie złożyć swoich prognoz.

W notatce do materiałów projekcyjnych wskazano, że 18 z 19 uczestników spotkania przedłożyło prognozy stóp i wskaźników ekonomicznych. Ponieważ „dot plot” pozostaje anonimowy, nie dało się jednoznacznie stwierdzić, czy to Warsh był osobą, która nie przekazała projekcji. Wcześniejsze oczekiwania rynku były jednak szerokie: wielu obserwatorów zakładało, że Warsh nie będzie uczestniczył w SEP (Summary of Economic Projections). Pojawiały się też przypuszczenia, że może on dążyć do zakończenia tego elementu. Dodatkowo brakowało jednej kropki w projekcjach na 2028.

Warsh wielokrotnie krytykował narzędzie prognostyczne wykorzystywane przez Fed, a także inne elementy „forward guidance” (czyli wskazówki co do przyszłej polityki) w ramach SEP — w tym projekcje dotyczące bezrobocia, inflacji i PKB.

Równolegle do decyzji o stopach, komunikat po posiedzeniu usunął nie tylko wcześniejsze sformułowania interpretowane jako sygnał przyszłego łagodzenia polityki, ale też skrócił i uprościł pozostałą część oświadczenia. W tym tygodniu komunikat liczył zaledwie 130 słów, wobec 341 w wydaniu z 29 kwietnia po poprzednim posiedzeniu.

W skróconym komunikacie Fed podał zwięzłe podsumowanie warunków gospodarczych i zapowiedział dążenie do kontroli inflacji. „Aktywność gospodarcza rozwija się w solidnym tempie mimo podwyższonej niepewności, wynikającej w części z konfliktu na Bliskim Wschodzie” — głosił komunikat. Dodano, że wzrost produktywności i nakłady inwestycyjne są silne, a przyrost miejsc pracy „utrzymuje tempo” względem wzrostu zatrudnienia, podczas gdy stopa bezrobocia zmieniła się niewiele.

Fed podkreślił też, że inflacja pozostaje podwyższona względem celu 2%, m.in. z powodu wstrząsów podażowych podbijających ceny w części sektorów, w tym w energetyce. Komitet zadeklarował, że zapewni stabilność cen.

W komunikacie znalazła się również informacja, że Fed utrzyma politykę „ample reserves” (zapewnienie dużych rezerw płynności w systemie bankowym). W praktyce oznacza to brak obecnych planów ograniczania bilansu banku centralnego i redukcji posiadanych papierów skarbowych na rachunku o wartości 6,7 bln USD, co Warsh wcześniej wspierał.

Jednomyślne przyjęcie komunikatu nastąpiło po tym, jak wątek dotyczący „forward guidance” wywołał na kwietniowym posiedzeniu trzy głosy sprzeciwu. Sprzeciw zgłosili prezydenci regionalnych banków rezerw, którzy chcieli zachować możliwość podejmowania decyzji w dwóch kierunkach — zarówno podwyżek, jak i obniżek — w zależności od przyszłych danych.

W odpowiedzi na utrzymującą się niepewność co do przyszłych stóp urzędnicy skorygowali też wskazania „gdzie polityka zmierza dalej”. W „dot plot” usunięto wcześniejszą informację o jednej obniżce w tym roku i przesunięto ewentualne redukcje dopiero na 2027 i 2028, gdy decydenci oceniają trwałość wzrostu inflacji wywołanego wojną w Iranie.

W tabeli Fed wskazał medianę prognoz stopy funduszy federalnych na poziomie 3,8% do końca roku. To około 0,16 pkt proc. powyżej bieżącego poziomu, co oznacza, że scenariusz podwyżki pozostaje realny. Jednocześnie komitet nadal oczekuje długoterminowej stopy funduszy na 3,1%.

Zmiany objęły także oceny gospodarki: Fed podniósł prognozę inflacji na 2026 do 3,6% w ujęciu bazowym (headline) oraz do 3,3% w wersji „core”, czyli bez żywności i energii. W ostatniej aktualizacji z marca członkowie Fed oczekiwali 2,7% dla obu miar. Komitet nieznacznie obniżył też prognozę wzrostu PKB do 2,2% (spadek o 0,2 pkt proc. względem marca) oraz zredukował prognozę bezrobocia do 4,3% (spadek o 0,1 pkt proc.).

Wzrost inflacji stworzył dylemat dla decydentów, ponieważ są oni szkoleni, by „przechodzić” przez krótkoterminowe wstrząsy podaży, takie jak wzrost cen energii związany z konfliktem. Najnowsze dane wskazują, że wskaźniki inflacji osiągnęły wieloletnie maksima: majowy CPI pokazał 4,2% inflacji rok do roku, natomiast wskaźnik bazowy (bez żywności i energii) wyniósł 2,9%, czyli poniżej odczytu ogólnego. Inflacja utrzymuje się powyżej celu 2% od pięciu lat.

Choć Warsh rzadko komentował publicznie poza etapem przesłuchania poprzedzającego zatwierdzenie oraz złożeniem przysięgi 22 maja jako przewodniczący, argumentował, że inflację wywołaną wstrząsami podaży powinno się generalnie „odpuszczać” przy podejmowaniu decyzji o polityce pieniężnej. Utrzymywał też, że sztuczna inteligencja ostatecznie przyniesie efekt dezinflacyjny, bo rosnąca produktywność ma łagodzić koszty towarów i usług.

Jednocześnie ograniczanie kosztu pieniądza stało się trudniejsze przez zaskakująco odporny rynek pracy. W maju zatrudnienie poza rolnictwem ponownie okazało się wyższe od oczekiwań: przyrost wyniósł 172 000, a stopa bezrobocia — najdokładniej obserwowany przez Fed wskaźnik — wyniosła 4,3% i nie zmieniła się w ujęciu rocznym.

Oczekiwania rynkowe są spójne z obrazem wynikającym z projekcji Fed: zgodnie z indeksem FedWatch CME nie zakłada się obniżek w 2026, a do końca roku wyceniana jest podwyżka o ćwierć punktu procentowego.

Źródło: cnbc.com

Uwaga: Treść ma charakter wyłącznie informacyjny i NIE stanowi rekomendacji inwestycyjnej. Opracowanie redakcyjne na podstawie materiału źródłowego — jak powstają nasze newsy.
Udostępnij:X / TwitterLinkedInFacebook

▸ Komentarze (0)

Komentarze pojawiają się od razu. Nick + treść — bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.