Zaktualizowana wycena wewnętrzna (intrinsic value) Lam Research wzrosła z 313,69 USD do 323,38 USD. To nowe odniesienie pojawia się na tle dość korzystnego, ale niejednoznacznego obrazu analiz rynkowych: część domów podnosi cele cenowe, podczas gdy inny podmiot zdecydował się na obniżkę.
Rynek patrzy na Lam Research przez pryzmat cyklu inwestycji w fabryki półprzewodników (WFE, czyli wafer fab equipment), popytu związanego z AI oraz roli spółki w narzędziach dla pamięci (w tym high bandwidth memory). W efekcie część banków widzi przestrzeń do dalszego wzrostu, licząc na utrzymanie wydatków klientów w 2026–2027.
Co mówi Wall Street (zmiany celów cenowych)
Cantor Fitzgerald, Mizuho, Barclays, Morgan Stanley oraz kilka innych firm podniosło cele dla Lam Research. Cantor podniósł je do 425 USD, a Barclays do 335 USD. Takie ruchy zwykle odczytuje się jako potwierdzenie oczekiwań dotyczących średnioterminowych notowań.
Cantor Fitzgerald wskazuje na – jak to ujmuje – wczesną fazę wieloletniego, „podażowo ograniczonego” cyklu wzrostowego w sprzęcie do produkcji półprzewodników. Podkreśla też, że Lam ma być dobrze ustawiony pod wiodące technologie w wytwarzaniu dla logiki i foundry powiązanej z planowanymi wafer starts napędzanymi przez AI w latach 2026 i 2027.
Mizuho zwraca uwagę na wyższe szacunki wydatków na sprzęt wafer fab na lata 2026 i 2027, wiążąc to m.in. z przejściami technologii NAND, planami inwestycyjnymi TSMC oraz siłą cenową w segmentach DRAM i high bandwidth memory.
Morgan Stanley podniósł rekomendację dla Lam Research do Overweight z Equal Weight, a cel cenowy ustalił na 331 USD, uzasadniając to większą pewnością co do możliwych zysków udziałowych spółki w sprzęcie do wytwarzania DRAM i NAND do 2027 roku.
Głos ostrożniejszy
Na rynku pojawił się też sygnał odwrotny: Erste Group obniżył ocenę Lam Research. To wskazuje, że nie wszyscy analitycy patrzą tak samo na bieżącą wycenę oraz perspektywy nakładów w sprzęcie dla branży.
Najnowsze dane z działalności Lam Research
Lam Research opublikował wyniki za fiskalny Q3 2026. Spółka zanotowała rekordowe rezultaty: przychody wyniosły 5,84 mld USD, a skorygowany zysk na akcję (EPS) okazał się wyższy od konsensusu już czwarty kwartał z rzędu. Za wsparcie odpowiadał popyt na sprzęt do procesów związanych z AI w fabrykach półprzewodników, a także prognoza WFE na 2026 r. na poziomie około 140 mld USD.
Zarząd podał też prognozę dla kwartału kończącego się 28 czerwca 2026 r.. Spółka celuje w przychody około 6,60 mld USD, marżę operacyjną około 36,5% oraz zysk netto na rozwodnioną akcję około 1,65 USD (z przedziałami podanymi w komunikacji).
Kurs spółki niedawno dotarł do rekordowego maksimum ponad 333 USD. W obrocie pojawiał się też kontekst rajdu na rynku półprzewodników skoncentrowanego na AI oraz rosnącego zainteresowania cyklem chipów związanym z Nvidia Vera Rubin.
Dodatkowo uwagę zwracają bieżące czynniki otoczenia rynkowego: nowe ograniczenia eksportowe w USA dotyczące wybranych dostaw sprzętu do klientów w Chinach, w tym do Hua Hong, a także otwarcie nowego laboratorium na poziomie panelu do zaawansowanego pakowania w Salzburgu (Austria). Zestaw tych informacji eksponuje wątek ekspozycji Lam Research na rynek chiński oraz działania w obszarze advanced packaging.
Jak zmiana modelu wpłynęła na wartość godziwą
W zaktualizowanym modelu wycena wewnętrzna przesunęła się z 313,69 USD do 323,38 USD. Zmiany obejmują m.in.:
- prognozowany wzrost długoterminowych przychodów: 20,00% wobec 19,95% wcześniej,
- założoną marżę zysku netto: 33,00% wobec 33,05%,
- mnożnik przyszłego P/E: 43,25x wobec 41,83x,
- stopę dyskontową: 11,10% wobec 10,99%.
Rynek będzie teraz obserwował, w jaki sposób rosnące obciążenia związane z AI, nowe architektury układów oraz uruchamianie kolejnych fabryk będą przekładać się na zapotrzebowanie na narzędzia Lam w obszarze trawienia (etch) i osadzania (deposition), a także na przychody z usług. Istotne pozostają też założenia analityków dotyczące tempa wzrostu, marż oraz liczby akcji, a po stronie ryzyk – ekspozycja na Chiny, koncentracja u klientów, cykliczność nakładów WFE, konkurencja oraz skala wydatków R&D koniecznych do utrzymania rozwoju kolejnych generacji produktów.
Źródło: finance.yahoo.com
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.