Przejdź do treści
PulsRynku

Rynek akcji jest bliski ustanowienia najwyższej od 155 lat wyceny — analitycy ostrzegają przed ryzykiem korekty

Newsy rynkowe · 14 czerwca 2026 12:56

Wcześniej w czerwcu indeksy Dow Jones Industrial Average, S&P 500 oraz Nasdaq Composite osiągnęły nowe maksima, ale tło dla Wall Street zaczyna się wyraźnie pogarszać. Rynek wyceniany jest na poziomie drugim najdroższym w historii — wyżej były jedynie miesiące poprzedzające pęknięcie bańki dot-com.

Choć marzec był zmienny i przyniósł zejście S&P 500 oraz Nasdaq w rejony korekty, a Dow Jones zaliczył mocny spadek, rok na Wall Street nadal wygląda bardzo okazale. Do zamknięcia 8 czerwca indeksy wzrosły od początku roku mniej więcej o: 6% dla Dow, 8% dla S&P 500 i 12% dla Nasdaq.

Za poprawą nastrojów stoi kilka motorów: rozwój sztucznej inteligencji, postępy w obliczeniach kwantowych oraz rekordowe w 2025 roku wykupy akcji przez spółki z S&P 500.

Jednocześnie analitycy zwracają uwagę, że o ile krótkoterminowo katalizatorów nie brakuje, to największym zagrożeniem staje się „przepłacona” wycena.

Ryzyko rośnie przez Shillera P/E — wskaźnik bliski historycznych szczytów

Do oceny wartości spółek i szerokiego rynku inwestorzy najczęściej sięgają po wskaźnik P/E, czyli relację ceny akcji do zysku na akcję (EPS) z ostatnich 12 miesięcy. To użyteczne narzędzie szczególnie dla dojrzałych biznesów, ale gorzej działa w spółkach wzrostowych oraz w okresach recesji, gdy EPS może przechodzić w straty.

W takiej sytuacji często przydatny jest Shiller P/E, znany też jako CAPE (Cyclically Adjusted P/E). Ten wariant bazuje na średnich zyskach na akcję skorygowanych o inflację z poprzednich 10 lat, więc nie „rozjeżdża się” tak łatwo w okresach załamania koniunktury.

Choć CAPE pojawił się pod koniec lat 80., został przetestowany wstecz do stycznia 1871 roku. Przez ostatnie 155 lat średnia wartość wskaźnika wynosi ok. 17,38.

Aktualnie Shiller P/E jest już tylko o 3,5% od poziomu, który jako najwyższa wycena w historii poprzedzał bańkę dot-com. Wskaźnik osiągnął niedawno maksimum na poziomie 42,84 — to drugi najwyższy wynik od 1871 roku, ustępujący wyłącznie rekordowi 44,19 z grudnia 1999 roku, kilka miesięcy przed pęknięciem bańki.

Co więcej, historycznie odczyty CAPE powyżej 30 często poprzedzały istotne osłabienia na Wall Street. Choć nie da się z tego wskaźnika odczytać „kiedy muzyka się skończy”, to w praktyce poziomy powyżej 30 były w każdym przypadku poprzedzone spadkami co najmniej o 20% w Dow Jones, S&P 500 i/lub Nasdaq.

Ostrzeżenie z Bank of America: rynek jest statystycznie drogi

Problemem nie jest wyłącznie to, jak wskaźnik wygląda dziś, ale też to, jak mocno wybija się ponad historyczną normę. 5 czerwca Savita Subramanian z Bank of America Securities wskazała, że S&P 500 jest „statystycznie drogi” w 17 na 20 metryk. Zwróciła też uwagę, że około 70% sygnałów spadkowych, które Bank of America Securities zwykle bierze pod uwagę w scenariuszach ryzyka dla rynku, zostało już uruchomionych.

Jej zespół strategów podkreślił, że najwyższy czas na realizację zysków.

Historia działa na korzyść cierpliwych, nawet jeśli krótkoterminowo będzie boleć

Perspektywa przynajmniej 20% spadku (a czasem dużo większego) w jednym lub kilku głównych indeksach prawdopodobnie niepokoi większość inwestorów. Jednak w przeszłości to właśnie okresy paniki i rozczarowania często otwierały najlepsze możliwości inwestycyjne.

Korekty, rynki niedźwiedzia i krachy to zjawiska cykliczne, często napędzane emocjami. Zmiany w polityce fiskalnej i monetarnej nie eliminują więc całkowicie ryzyka spadków — ale mogą sprawić, że inwestorzy inaczej ocenią sytuację.

Badanie Crestmont Research: w 20-letnich oknach inwestorzy zawsze zarabiali

Co roku analitycy Crestmont Research aktualizują bazę danych, która liczy kroczący całkowity zwrot z S&P 500 obejmujący dywidendy dla okresów 20-letnich, zaczynając od roku 1900. Choć sam S&P 500 powstał w 1923, badacze odtworzyli wyniki całkowite, śledząc komponenty indeksu poprzez ich notowania w innych, ważnych wskaźnikach rynkowych od 1900 roku.

W ten sposób powstało 107 niezależnych, kroczących okresów 20-letnich. Crestmont Research ustaliło, że wszystkie 107 scenariuszy kończyły się dodatnim rocznym zwrotem z inwestycji. Innymi słowy: gdyby ktoś kupił indeks śledzący S&P 500 w dowolnym momencie między 1900 a 2006 i trzymał go przez 20 lat, za każdym razem kończyłby zyskiem — niezależnie od tego, czy w międzyczasie pojawiały się recesje, depresje, wojny czy pandemie.

Długość obecnej hossy rośnie — to już 9. najdłuższy cykl w historii S&P 500

Dodatkowo dane od Bespoke Investment Group pokazują, jak rzadko i jak krótko historycznie trwały rynki niedźwiedzie przy jednocześnie dłuższych okresach hossy. Obecna hossa, która rozpoczęła się 10.12.2022, jest już 9. najdłuższą w historii S&P 500 i wyprzedziła cykl trwający 1 324 dni, zakończony 2.09.1966.

Bespoke przeanalizowało wszystkie rynki niedźwiedzia i hossy dla S&P 500 od początku Wielkiego Kryzysu we wrześniu 1929. W analizowanych 27 rynkach niedźwiedzia średnia długość wynosiła zaledwie 286 dni kalendarzowych (około 9,5 miesiąca), a żaden z nich nie przekroczył 630 dni.

Dla porównania typowa hossa S&P 500 trwała 1 023 dni kalendarzowe — około 3,6 razy dłużej niż przeciętny rynek niedźwiedzia. Co więcej, 10 z 27 hoss trwało co najmniej 1 324 dni.

Czy kupować S&P 500 „teraz”? Rynkowa wycena i perspektywa długiego horyzontu pozostają w napięciu

W praktyce inwestorzy rozważający zakup akcji w oparciu o S&P 500 muszą zestawić ze sobą dwie rzeczy: ryzyko wynikające z bardzo wysokiej wyceny rynku oraz historyczną skłonność do odrabiania strat w dłuższych horyzontach.

W ostatnich rekomendacjach zespołu Stock Advisor wśród „najlepszych” typów do zakupu nie znalazł się indeks S&P 500. Podawano też przykłady spółek z listy: gdyby ktoś zainwestował 1 000 USD w momencie rekomendacji (Netflix z 17 grudnia 2004) miałby mieć 433 268 USD, a w przypadku Nvidia z 15 kwietnia 20051 259 391 USD. W raporcie wskazano, że średni łączny zwrot Stock Advisor wynosi 935% (przy 206% dla S&P 500).

Jednocześnie warto pamiętać o datowaniu tych danych: zwroty z listy Stock Advisor podawano według stanu na 14 czerwca 2026.

Źródło: nasdaq.com

Uwaga: Treść ma charakter wyłącznie informacyjny i NIE stanowi rekomendacji inwestycyjnej. Opracowanie redakcyjne na podstawie materiału źródłowego.
Udostępnij:X / TwitterLinkedInFacebook

▸ Komentarze (0)

Komentarze pojawiają się od razu. Nick + treść — bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.