W poniedziałek notowania Tesli rosły o około 2%. Impulsem był sygnał z Białego Domu, że memorandum of understanding może skutecznie zakończyć konflikt, który rozpoczął się trzy miesiące temu.
Równocześnie benchmark ropy naftowej spadł o około 5% do mniej więcej 83 USD za baryłkę. Taki ruch łagodzi presję na koszty paliw i otoczenie dla branży transportowej.
Sama ta zmiana cen ropy może jednak nie przełożyć się bezpośrednio na znaczące wsparcie dla Tesli. Niższe ceny benzyny mogą sprawiać, że samochody elektryczne stają się nieco mniej atrakcyjne, ale inwestorzy coraz mocniej koncentrują się na planach Tesli dotyczących AI (sztucznej inteligencji) niż na krótkoterminowym popycie na auta.
Tesla rozszerzyła też swoją usługę robotaxi z Austin do czterech miast. Jednocześnie spółka przesuwa priorytety produkcyjne w stronę robotów humanoidalnych.
Ważnym elementem działań po stronie podaży było również wstrzymanie sprzedaży części egzemplarzy Model S i Model X, aby zwolnić moce produkcyjne. Na Wall Street pojawia się oczekiwanie, że tempo wzrostu wyników kwartalnych powróci w przyszłym roku po dłuższej przerwie.
Źródło: finance.yahoo.com
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.