Rentowności amerykańskich obligacji minimalnie bez zmian po mocnych danych o sprzedaży detalicznej; inwestorzy czekają na debiut Kevina Warsh’a
Środowe notowania na rynku Treasury przyniosły niewielkie podwyżki rentowności. Wzrost był powiązany z mocniejszym od oczekiwań raportem o sprzedaży detalicznej w USA za maj, a także z rosnącą uwagą inwestorów na debiut wystąpienia prezesa Rezerwy Federalnej Kevina Warsh’a.
Rentowność 10-letnich amerykańskich obligacji wzrosła o 1 punkt bazowy do 4,435%, a rentowność 2-letnich — najbardziej wrażliwą na oczekiwania dotyczące przyszłych decyzji Fed — podniosła się o 2 punkty bazowe do 4,06%.
Sprzedaż detaliczna w USA zwiększyła się o 0,9% w maju po tym, jak kwietniowy wzrost został skorygowany w dół do 0,4%. Departament Handlu podał te dane we wtorkowy poranek, a szczegóły opublikował w raporcie Census Bureau.
Ekonomiści ankietowani przed publikacją raportu spodziewali się, że sprzedaż detaliczna (obejmująca głównie towary i niekorygowana o inflację) wzrośnie o 0,5% po 0,5% wzroście w kwietniu, podawanym wcześniej.
Część majowego wzrostu sprzedaży wynikała z wyższych cen benzyny. Wyższe wpływy odnotowano w stacjach paliw, a ceny benzyny zostały wcześniej podbite do czteromiesięcznych maksimów w związku z zakłóceniami powiązanymi z wojną między USA a Izraelem oraz Iranem. W kolejnych tygodniach notowania się cofnęły — krajowa średnia spadła w tym tygodniu poniżej 4 USD za galon po raz pierwszy od kwietnia.
Po wyłączeniu m.in. samochodów, benzyny, materiałów budowlanych i usług gastronomicznych sprzedaż detaliczna wzrosła w maju o 0,7% po niezmienionym w rewizji kwietniowym wzroście o 0,5%. To tzw. dane bazowe (core retail sales) są uważane za najbliższe miernikowi wydatków konsumenckich w składowej PKB.
W ciągu dnia główną część obrotu wyznaczyły oczekiwania na środowe posiedzenie. Rynek czeka na komunikat Federal Open Market Committee, który ma zostać opublikowany o 14:00 po zakończeniu pierwszego spotkania prowadzonego przez Kevina Warsh’a, a następnie na konferencję prasową.
Przy danych pokazujących relatywnie mocne zatrudnienie w USA, niskie bezrobocie na poziomie 4,3% oraz inflacji wyraźnie powyżej celu amerykańskiego banku centralnego (2%), wielu analityków zakłada, że Fed utrzyma stopy bez zmian. Oczekują jednocześnie ograniczenia komunikacji: ma polegać na usunięciu z oświadczenia polityki pieniężnej sformułowania o „dodatkowych korektach” dla stopy referencyjnej. To odniesienie jest odczytywane jako sygnał prawdopodobnych przyszłych spadków kosztów kredytu.
Analitycy wskazują, że szczególna uwaga będzie skupiona na debiutanckiej konferencji prasowej Warsh’a. Podkreślają też, że wokół treści przekazu może utrzymywać się podwyższona niepewność, m.in. ze względu na dotychczas krótki staż i ograniczoną liczbę wystąpień medialnych, niedawną bardziej „jaskrawą” (restrykcyjną) zmianę w tonie Komitetu oraz osobiste podejście szefa Fed do ograniczania tzw. forward guidance (wskazówek co do przyszłych decyzji).
Analitycy JPMorgan stwierdzili, że możliwe jest dalsze skracanie/trimowanie oświadczenia politycznego przez Komitet pod kierownictwem Warsh’a, ale uważają, że nie nastąpi to na pierwszym, inauguracyjnym spotkaniu.
Inwestorzy jednocześnie liczą na to, że Fed podniesie stopy o 0,25 pkt proc. dopiero w grudniu.
Poza komunikatem Fed w kalendarzu danych w środę znajdują się także inne raporty. Census Bureau opublikuje dane o zapasach przedsiębiorstw za kwiecień, a National Association of Realtors poda w tym samym dniu dane o sprzedaży domów oczekujących na finalizację (pending home sales) za maj.
Źródło: finance.yahoo.com
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.