SpaceX przeskakuje Amazon i wskakuje na 5. miejsce w Europie pod względem wartości rynkowej
We wtorek około godziny 19:00 czasu GMT akcje SpaceX (oficjalnie: Space Exploration Technologies Corp.) kosztowały 213,35 USD, czyli były o 10,8% wyżej niż dzień wcześniej. W efekcie kapitalizacja spółki sięgnęła ok. 2,8 bln USD, co pozwoliło wyrwać jej pozycję Amazonowi i wywindowało SpaceX na piąte miejsce w rankingu największych firm na świecie pod względem wartości rynkowej.
Kolejny skok kursu pojawił się po ogłoszeniu, że SpaceX kupi startup z branży AI do kodowania — Cursor — za 60 mld USD. Transakcja ma dodatkowo wzmocnić pozycję Texas-based firmy w samym centrum boomu na sztuczną inteligencję.
O entuzjazmie inwestorów wokół SpaceX decyduje nie tylko potencjał wzrostu spółki, w tym na polu AI. Równie istotne są też czynniki oderwane od bieżącej działalności i perspektyw zysku. Eric Clark, zarządzający portfelem i chief investment officer w Accuvest Global Advisors, ocenił, że dla takiej kapitalizacji nie widać „wsparcia wyceną”, bo wycena jest w dużej mierze efektem emocji detalicznych graczy, na relatywnie niewielkiej podaży akcji i bez aktywnych sprzedawców instytucjonalnych.
Według Clarka to w dużej mierze „transakcja napędzana momentum” — połączenie detalicznego entuzjazmu oraz presji ze strony aktywnych menedżerów, którzy chcą mieć ekspozycję na spółkę o perspektywach rozwoju rozpisanych na 5–10 lat.
Od ubiegłotygodniowego IPO kurs SpaceX wzrósł w sumie o ok. 40% w trzech kolejnych sesjach. Sama oferta okazała się rekordowa — przyniosła 85,7 mld USD.
W tle słychać też argument, że rynek jest obecnie pod wpływem „manii” związanej z AI oraz z firmami, które mogą skorzystać na wydatkach na sztuczną inteligencję. Steve Sosnick z Interactive Brokers wskazywał, że obecny popyt wynika z szerokiego przekonania o beneficjentach rosnących budżetów.
SpaceX, współtworzona przez Elona Muska w 2002 roku, rozwinęła się od firmy rakietowej w istotnego operatora satelitów. W skład ekosystemu technologicznego firmy włączono też projekt AI Muska — xAI — powiązany z platformą społecznościową X (dawniej Twitter).
Przejęcie Cursor to kolejna duża inwestycja SpaceX w obszar AI. Cursor powstał w 2022 roku, ma siedzibę w San Francisco i zajmuje się AI wspierającą tworzenie oprogramowania, szczególnie pod zastosowania biznesowe.
Możliwość takiej transakcji była sygnalizowana wcześniej. W kwietniu obie spółki ogłosiły współpracę, w której znalazł się zapis, że Cursor może zostać przejęty przez SpaceX za 60 mld USD.
Kursowy zysk Cursor zbiegł się w czasie z popularnością tzw. „vibe coding”, czyli trendu, w którym użytkownicy w sieci budują aplikacje z pomocą kodu generowanego przez AI.
W ostatniej rundzie finansowania, zakończonej w listopadzie, Cursor był wyceniany na 29 mld USD. Wtorkowa transakcja oznacza, że ta wartość zostaje ponad dwukrotnie podbita.
W dokumentach złożonych w amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) SpaceX podało, że jest to transakcja w całości rozliczana w akcjach. Jej finalizacja ma nastąpić w trzecim kwartale tego roku, a Cursor ma stać się w pełni zależną spółką.
SpaceX równolegle planuje kolejne inwestycje w AI. W maju firma zapowiedziała przeznaczenie 55 mld USD na budowę w Teksasie fabryki półprzewodników „Terafab”, która ma wytwarzać układy dla systemów AI oraz dla robotyki.
Na początku maja startup Anthropic ogłosił z kolei partnerstwo ze SpaceX, w ramach którego zapłaci za korzystanie z mocy obliczeniowej w centrum danych Colossus 1 w Memphis w stanie Tennessee.
Zdaniem rynku te działania dodatkowo wzmacniają przekonanie, że SpaceX znajduje się w pobliżu kluczowych obszarów rozwoju AI. Jednocześnie utrzymuje się poparcie inwestorów dla Elona Muska — już najbogatszej osoby na świecie — którego rola jako prezesa Tesli zwiększa też ekspozycję na rozwój autonomicznej jazdy i robotyki.
Choć wokół SpaceX narosło bardzo dużo zainteresowania, ambitne plany firmy w AI mają — według oczekiwań — pochłaniać kapitał przez co najmniej kilka kolejnych lat. SpaceX raportowało, że w ubiegłym roku miało stratę 4,3 mld USD.
Wycena SpaceX zbliża ją do Microsoftu, który jest obecnie wyceniany na 2,92 bln USD. Na pierwszym miejscu w zestawieniu pozostaje Nvidia z wartością bliską 5,1 bln USD.
Jednocześnie Eric Clark zakłada, że „bąbelkowa” wycena SpaceX będzie słabnąć, gdy na rynek trafi więcej akcji. Jego zdaniem historia dużych IPO pokazuje, że w pierwszym roku zwykle dochodzi do dużego cofnięcia. Ma to nastąpić m.in. wtedy, gdy zwiększy się dostępna podaż (float) i inwestorzy będą mogli porównać wycenę z fundamentami, po pierwszym kwartalnym raporcie.
Clark dodał, że SpaceX może w przyszłości uzasadnić taką wycenę, ale obecnie rynek jest rozgrzany przez momentum, euforię i hype — co określił jako czynniki zmienne i „rozjechane” z wieloma spółkami w tym okresie.
Źródło: finance.yahoo.com
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.