Fortuna Elona Muska wzrosła w 6,5 godziny o 164,8 mld dol. dzięki skokowi kursu SpaceX
Wczorajsza sesja przyniosła Elonowi Muskowi jedną z największych w historii zanotowanych dziennych zwyżek majątku. W ciągu zaledwie 6,5 godziny wartość jego aktywów papierowych wzrosła o 164,8 mld dol. — podczas gdy Warren Buffett dopisał w tym czasie około 2 mld dol. i zakończył dzień z majątkiem wartym 146,4 mld dol..
Kluczowy ruch dotyczył jednak nie Tesli, lecz SpaceX. Akcje SpaceX szybko podążały w górę, a cała zmiana wartości rynkowej przełożyła się na majątek Muska w zdecydowanie większym stopniu niż nawet zauważalna zwyżka Tesli.
Dlaczego to SpaceX, a nie Tesla, wykonało „ciężką pracę”
Tesla (NASDAQ: TSLA) zamknęła dzień z wynikiem -8,58% YTD, a we wczorajszym handlu akcje zyskały nieco poniżej 1%. To ograniczone ruszenie kursu Tesli przełożyło się na zmianę majątku Muska na poziomie mniejszym niż 2 mld dol..
Za główne przesunięcie odpowiadały akcje SpaceX, które wzrosły z 160,95 do 192,50 dol. Musk kontroluje ich wycenę poprzez strukturę o podwójnym rodzaju akcji.
Ile akcji daje Muskowi kontrolę w SpaceX
W dokumentach rejestracyjnych SpaceX (S-1) wskazano, że Musk ma 842 091 670 akcji zwykłych klasy A oraz 3 788 654 145 akcji klasy B, które są trzymane przez Elon Musk Revocable Trust. Dodatkowo firma uwzględnia ograniczone przydziały akcji klasy B oraz aktywa powiernicze, co łącznie daje kierującemu spółką około 86,0% łącznej siły głosu.
Każda akcja klasy B daje 10 głosów, podczas gdy akcja klasy A — 1 głos, dlatego SpaceX kwalifikuje się jako „spółka kontrolowana” według zasad NASDAQ.
Dwa pakiety „performance” — i skala, która może przerosnąć wczorajszy wzrost
Wraz z wczorajszym skokiem wyceny wcale nie jest przesądzone, że to koniec emocji. SpaceX ujawniło w prospekcie dwa granty motywacyjne o charakterze „performance”, które — jeśli spółka osiągnie wieloletnie cele — mogą sprawić, że dzisiejsze (lub wczorajsze) zyski okażą się drobne w porównaniu do kolejnych.
Pierwszy grant (styczeń 2026)
Grant przyznany w styczniu 2026 roku ma objąć Muska 1 000 mln performance-based restricted shares zwykłych akcji klasy B. Warunkowe nabycie uprawnień wymaga spełnienia dwóch elementów:
- 15 równych transz związanych z rynkową kapitalizacją, od 500 mld dol. do 7,5 bln dol. każda z nich odpowiada za dodatkową wycenę o 500 mld dol.
- ustanowienia stałej kolonii na Marsie z co najmniej 1 mln mieszkańców
Wartość godziwa przyznania dla każdej transzy została ustalona na 90,40–95,92 dol. za akcję.
Drugi grant (marzec 2026) — zastępuje poprzedni z xAI
Drugi grant, przyznany w marcu 2026 roku jako zastępstwo wcześniejszej nagrody związanej z xAI, obejmuje 302,1 mln performance-based restricted shares klasy B. Nabycie uprawnień ma następować po spełnieniu dwóch warunków:
- 12 transz rynkowej kapitalizacji, od 1,065 bln dol. do 6,565 bln dol. (po 500 mld dol. kroku)
- uruchomienia centrów danych poza Ziemią, zdolnych dostarczać 100 terawatów mocy obliczeniowej rocznie
Obie nagrody są opisane w szczegółach w dokumentach rejestracyjnych SpaceX.
Co musi pójść „dobrze”, by granty odblokowały pełną premię
Ekonomika scenariuszy jest skrajnie ambitna. Aby odblokować pełny pakiet 1 mld akcji, SpaceX musiałoby osiągnąć kapitalizację rynkową na poziomie 7,5 bln dol., czyli wartość około 50% większą niż bieżąca skala wyceny Nvidia (NASDAQ: NVDA). Do tego trzeba byłoby fizycznie przetransportować na Mars 1 mln osób.
W przypadku drugiego grantu warunek docelowej kapitalizacji (6,565 bln dol.) jest dodatkowo uzależniony od tego, czy powstaną centra danych na orbicie — które obecnie jeszcze nie funkcjonują.
Skala biznesu stojąca za planem
SpaceX ma już dużą bazę operacyjną. Spółka podała, że w 2025 roku skonsolidowane przychody wyniosły 18,67 mld dol., a skorygowany EBITDA wyniósł 6,58 mld dol.. W samym segmencie Connectivity wygenerowano 7,17 mld dol. skorygowanego EBITDA.
Sam moment wejścia na giełdę Musk skomentował, podkreślając tempo rozwoju firmy: „Trudno uwierzyć, że mała firma, która zaczynała w magazynie w El Segundo, teraz jest spółką publiczną”.
Na rynku pojawia się przekonanie, że wzrost może przyspieszyć w kolejnych latach. Może to wynikać z połączenia rozbudowy naziemnych centrów danych — m.in. w kontekście decyzji o najmie mocy dla xAI — oraz uruchamiania kolejnych przestrzennych (kosmicznych) ośrodków danych w nadchodzących latach.
Co ma znaczenie dla inwestorów dalej
Dla inwestorów kluczowe jest to, że teraz „do góry” idą nie tylko notowania SpaceX, ale też konstrukcja premii Muska. Jego wzrost majątku jest powiązany ze swobodną płynnością giełdową SpaceX oraz z tym, że kontroluje on siłę głosu. Jednocześnie potencjalne upside jest strukturalnie zależne od kamieni milowych, które brzmią jak scenariusze przyszłości.
W praktyce uwagę przyciąga tempo rozwoju Starship oraz wzrost liczby subskrybentów Starlink. Wraz z rozwojem firmy w nadchodzących kwartałach znaczenia może nabrać zwłaszcza infrastruktura naziemnych centrów danych — ale długoterminowo fundamentem historii pozostaje sukces Starship: ma on nie tylko otworzyć drogę do spełnienia warunków premii związanych z kolonią na Marsie, lecz także „odblokować” ekonomię centrów danych działających poza Ziemią.
Źródło: finance.yahoo.com
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.