Przejdź do treści
PulsRynku

ConocoPhillips stawia na Alaskę: projekt Willow ma podwoić wolne przepływy pieniężne do 2029 roku

Redakcja Puls Rynku · 16 czerwca 2026 08:50

ConocoPhillips zamiast skupiać się na tradycyjnych, roponośnych regionach typu Permian, kieruje uwagę na znacznie bardziej odległą lokalizację: Alaskę i jej North Slope. To właśnie tam firma realizuje projekt Willow — kluczowy element strategii budowania przyszłej gotówki.

Willow ma kosztować do 9 mld USD i jest największą alaską inwestycją poszukiwawczo-wydobywczą na North Slope od ponad 20 lat. Harmonogram zakłada, że projekt nie trafi do produkcji wcześniej niż na początku 2029 roku. Mimo to zarząd już teraz komunikuje, że ma on przełożyć się na wyniki finansowe w sposób odczuwalny.

Spółka prognozuje szczytową produkcję na poziomie 180 000 baryłek dziennie. Docelowo złoże ma dostarczyć ponad 600 mln baryłek odzyskiwalnej ropy. Gdy projekt wejdzie w etap produkcyjny, ConocoPhillips oczekuje, że Willow wygeneruje 4 mld USD dodatkowego rocznego cash flow.

Równolegle firma zakłada, że do 2029 roku dołoży jeszcze 3 mld USD zysku gotówkowego dzięki redukcji kosztów. W efekcie ConocoPhillips informuje o oczekiwanych 7 mld USD przyrostu wolnych przepływów pieniężnych do 2029 roku. W przekroju lat ma to wyglądać tak, że od 2026 do 2028 spółka spodziewa się po 1 mld USD rocznie z tytułu działań kosztowych, a pozostałe 4 mld USD pochodziłyby z przepływów generowanych przez Willow.

Czy to przekłada się na potencjał dla kursu? ConocoPhillips raportował w 2025 roku operacyjny cash flow w wysokości 19,8 mld USD. W takim kontekście perspektywa dodatkowych 7 mld USD w horyzoncie kilku lat wygląda na znaczące podbicie gotówki.

Firma liczy też, że rosnące przepływy pieniężne przełożą się na dalszy wzrost dywidendy oraz kontynuację, a nawet rozszerzenie programu skupu akcji. Notowania ConocoPhillips wyceniane są mniej więcej na 11 razy forward earnings (wskaźnik wyceny oparty o prognozowane zyski), przy czym spółka bywa określana jako nieco tańsza od rywali takich jak ExxonMobil.

Jednocześnie kluczowe założenie prognoz opiera się na cenie ropy. Firma mocno uzależnia swoje kalkulacje od utrzymywania się kursu powyżej 70 USD za baryłkę. Rynek energii jest jednak podatny na wahania, a wpływ czynników geopolitycznych i kondycji gospodarek światowych na ceny ropy może działać zarówno pozytywnie, jak i negatywnie — szczególnie w perspektywie kilku lat.

Mimo tych ryzyk ConocoPhillips podkreśla, że Willow może być istotnym katalizatorem — obok innych atutów spółki, w tym dywidendowych. Forward dividend wynosi 2,9%, a w ostatnich pięciu latach firma odnotowała wzrost dywidendy rok do roku dwucyfrowym tempem.

Źródło: nasdaq.com

Uwaga: Treść ma charakter wyłącznie informacyjny i NIE stanowi rekomendacji inwestycyjnej. Opracowanie redakcyjne na podstawie materiału źródłowego — jak powstają nasze newsy.
Udostępnij:X / TwitterLinkedInFacebook

▸ Komentarze (0)

Komentarze pojawiają się od razu. Nick + treść — bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.