Arrow Electronics (ARW) zyskuje na rosnącym popycie na AI: wyniki, prognoza i podbijane wyceny
Arrow Electronics (NYSE: ARW) należy do technologicznych spółek, które w tym roku wyraźnie odjechały inwestorom, choć mniej głośno niż inni gracze z szeroko opisywanego sektora AI. Na moment publikacji kurs spółki rósł o 104% rok do daty (YTD).
Firma działa jako dystrybutor elektroniki oraz konsultant. Dostarcza chipy i komponenty wykorzystywane w systemach oraz urządzeniach zasilanych przez AI m.in. w motoryzacji, medycynie, centrach danych oraz w sektorze aerospace i obronności, a także w robotyce i zastosowaniach przemysłowych. Oznacza to, że Arrow jest ważnym elementem łańcucha dostaw dla całego boomu związanego z wdrożeniami sztucznej inteligencji.
W praktyce spółka stara się nie tylko sprzedawać komponenty „pośrednio”, ale też przejmować rolę partnera dla klientów, oferując zarówno wiedzę, jak i elementy potrzebne do budowy rozwiązań AI. Wsparcie dotyczy też strategii sprzętowych i programowych oraz wdrożeń rozwiązań wykorzystujących AI.
Tę zmianę widać w wynikach finansowych. W ostatnim kwartale przychody wzrosły o 39% rok do roku do 9,5 mld USD, a zysk na akcję wzrósł o 201% do 4,55 USD. Zysk skorygowany wyniósł 5,22 USD na akcję, co oznacza wzrost o 190%.
W strukturze przychodów segment komponentów odpowiadał za 6,6 mld USD, natomiast dynamicznie rozwijająca się działalność konsultingowa Enterprise Computing Solutions (ECS) wygenerowała 2,8 mld USD.
Perspektywy na drugi kwartał
Spółka podała, że w II kwartale łączne przychody mają mieścić się w przedziale 9,15 mld–9,75 mld USD. Skorygowany zysk na akcję ma wynieść 4,32–4,52 USD, czyli mniej niż w I kwartale, ale nadal o 81% wyżej rok do roku. Zarząd wskazał, że chodzi o normalizację wyników po tym, jak jeden z klientów z segmentu hyperscaler przyspieszył budowę w I kwartale.
Reakcja rynku i wyceny
Silne rezultaty kwartalne i mocna prognoza na Q2 zaskoczyły inwestorów i analityków. Po publikacji wyników kurs spółki podskoczył o około 15% od raportu 7 maja. Mimo tak dynamicznego ruchu pozostaje sporo miejsca na dalsze przeszacowania: wskaźnik P/E wynosi 16, a forward P/E 11. Dodatkowo pięcioletni wskaźnik PEG wynosi 0,35, co wskazuje na relatywnie niską wycenę względem oczekiwań wzrostu zysków w dłuższym terminie.
W ostatnich dwóch miesiącach Truist podnosił cel cenowy dwukrotnie łącznie o 77 USD do 260 USD. To oznacza potencjał wzrostu rzędu 16% względem bieżącej wyceny. Z kolei Bank of America podniósł cel cenowy o 111 USD do 233 USD.
Źródło: finance.yahoo.com
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.