Zwycięstwo New York Knicks dokłada paliwa do „szczytowego” nastroju rynku – BofA
Nowojorska parada mistrzów New York Knicks – dzień po wydarzeniach związanych z Fed – dopełnia „klimat” szczytu rynku, ocenia BofA. Strateg banku Michael Hartnett wskazał na szerokie, rynkowe poczucie, że jesteśmy w kulminacji nastrojów.
Hartnett opisał to wprost: „…wszystko to, plus Knicks jako mistrzowie. Chodzi o to, że nie dało się wymyślić lepszego scenariusza na szczyt”.
Zdaniem BofA konfiguracja rynku – odzwierciedlana m.in. przez SPY, IVV, VOO, QQQ oraz DIA – opiera się na trzech byczych czynnikach, które jednak mogą być już wyeksploatowane: ustawieniu pozycji inwestorów, oczekiwaniach zysków oraz zmianie kursu polityki pieniężnej. Chodzi o przejście narracji z cięć stóp na ich podwyżki.
Hartnett podkreślił, że inwestorzy powinni wciąż „zabierać” z rynku kolejne instrumenty o charakterze spekulacyjnym, aż do momentu, gdy – według niego – zaczną się nasilać skutki bardziej restrykcyjnych warunków finansowych. Bank oczekuje, że punkt zwrotny może nastąpić po tym, jak przewodniczący Fed Kevin Warsh stanie się bardziej jastrzębi w trakcie posiedzenia 29 lipca, podczas którego odbędzie się FOMC.
W tle widać coraz bardziej późnocykliczny charakter gospodarki. BofA wskazało na inflację utrzymującą się powyżej 4% oraz na ocenę akceptacji polityki inflacyjnej Donalda Trumpa na poziomie 27% – wyraźnie poniżej najniższych poziomów notowanych za prezydentury Joe Bidena.
W notatce BofA zwraca też uwagę, że większe ryzyko zakończenia fazy hossy i „przegrywania” baniek zwykle pojawia się jedną z trzech dróg: przez obligacje, przez liderów rynku albo przez wybory. Obligacje mogą zakończyć cykl, narzucając „karę” w postaci kosztu kapitału. Liderzy rynku mogą się załamać, gdy dotychczasowi zwycięzcy przestaną utrzymywać kluczowe poziomy. Z kolei wybory mogą zmienić otoczenie polityczne, jeśli wyborcy zaczną domagać się większej liczby miejsc pracy albo niższej inflacji.
Na razie BofA oceniło, że alokacja aktywów pozostaje „zamrożona” w byczym nastawieniu i ustawiona pod późnocykliczną chciwość. Jednocześnie inwestorzy wydają się w dużej mierze niezainteresowani zabezpieczaniem w portfelach rentowności 5% na długim końcu krzywej. Ekspozycja prywatnych klientów BofA na obligacje skarbowe o zapadalności dłuższej niż 10 lat (TBT, TLT) wynosi obecnie zaledwie 4%.
Źródło: seekingalpha.com
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.