VGLT kontra TLT: który ETF na amerykańskie obligacje skarbowe o długim terminie lepiej pasuje inwestorom?
Vanguard Long-Term Treasury ETF (NASDAQ:VGLT) oraz iShares 20+ Year Treasury Bond ETF (NASDAQ:TLT) są często wybierane jako „kotwice” w portfelach, gdy inwestorzy chcą ograniczać wahania notowań akcji albo skorzystać na spadku stóp procentowych. Oba produkty kierują uwagę na długi koniec amerykańskiej krzywej dochodowości, ale różnią się kosztami oraz zakresem zapadalności bazowych obligacji.
Kluczowe parametry kosztowe i dywidendowe
- Wskaźnik kosztów (expense ratio): VGLT 0,03%, TLT 0,15%
- Rentowność dywidendy (trailing 12 miesięcy): VGLT 4,58%, TLT 4,55%
- Zwrot 1-roczny (łączny, trailing 12 miesięcy; stan na 12 czerwca 2026 r.): VGLT 3,30%, TLT 2,89%
Na poziomie ryzyka zmiany stóp procentowych i zachowania w czasie oba fundusze też prezentują różne profile. Beta — mierząca wrażliwość zmian ceny funduszu względem S&P 500 — wynosi 2,24 dla VGLT i 2,38 dla TLT. Łączny spadek maksymalny w horyzoncie 5 lat wyniósł odpowiednio -46,2% dla VGLT oraz -48,4% dla TLT. Jeśli spojrzeć na rozwój zainwestowanych 1 000 USD w ciągu 5 lat (łączny zwrot), VGLT osiągnął poziom 633, a TLT 603.
Co kupują te ETF-y: indeksy i zapadalności
VGLT to fundusz dochodowy, który śledzi Bloomberg U.S. Long Treasury Index. Bazowe papiery to amerykańskie Treasuries o terminie zapadalności 10+ lat. Fundusz wystartował w 2009 roku, ma 99 pozycji i wypłaca dywidendę na poziomie około 4,6%.
VGLT utrzymuje dolaryzowaną średnią zapadalność (dollar-weighted average maturity) w przedziale 10–25 lat, a średnia efektywna zapadalność wynosi 21,8 roku. Czułość ceny na zmiany stóp (duration) jest tu równa 13,8 roku — im wyższa duration, tym większe wahania ceny obligacyjnego portfela przy ruchach stóp.
TLT śledzi z kolei ICE U.S. Treasury 20+ Year Bond Index. Ten ETF inwestuje wyłącznie w Treasuries o terminach zapadalności powyżej 20 lat. Fundusz działa od 2002 roku, posiada 46 obligacji i także oferuje dywidendę na poziomie około 4,6%.
W TLT średnia efektywna zapadalność to 26,1 roku, a duration wynosi 15,9 roku. Dłuższy średni czas „do spłaty” oraz wyższa duration sprawiają, że fundusz bywa bardziej wrażliwy na zmiany stóp procentowych niż produkty o krótszej przeciętnej zapadalności.
Rozmiar funduszy i beta
W ujęciu aktywów pod zarządzaniem (AUM) VGLT ma 14,8 mld USD, a TLT 42,9 mld USD. Choć TLT jest większy, w samym koszcie rocznym wyraźnie przegrywa z VGLT: VGLT jest około pięć razy tańszy, a jednocześnie oba ETF-y wypłacają dywidendę na prawie identycznym poziomie (około 4,6%).
Co to oznacza dla inwestorów długoterminowych
Na pierwszy rzut oka VGLT i TLT wyglądają podobnie: oba dają ekspozycję na długie amerykańskie obligacje skarbowe i oferują rentowność dywidendową w okolicach 4,6%. Największa różnica dotyczy jednak kosztów — VGLT ma 0,03% opłaty rocznej, podczas gdy TLT 0,15%.
W praktyce, w strategiach długoterminowych, nawet niewielka różnica w opłatach potrafi mieć znaczenie, ponieważ w obligacjach zwroty są zwykle bardziej umiarkowane niż w przypadku akcji, a koszty inwestor nieuchronnie odczuwa w czasie.
Drugim istotnym elementem jest konstrukcja portfela. VGLT obejmuje obligacje o terminach 10+ lat, natomiast TLT skupia się wyłącznie na zapadalnościach powyżej 20 lat. To powoduje, że TLT częściej reaguje mocniej na ruchy stóp: gdy rentowności spadają, może dostarczać większych wzrostów ceny, a gdy rosną — zwykle spada mocniej.
Wybór między nimi sprowadza się więc do priorytetu inwestora. Dla osób stawiających na efektywność kosztową oraz nieco mniejsze ryzyko stopy procentowej w ujęciu duration, VGLT wypada korzystniej w porównaniu do TLT.
Stan na koniec analizy: w kwestii tego, czy kupować VGLT
Przed zakupem VGLT inwestorzy zwykle konfrontują swoje oczekiwania z charakterystyką funduszu, w tym z różnicą w kosztach względem TLT oraz z poziomem wrażliwości na stopy procentowe wynikającym z zakresu zapadalności bazowych obligacji.
Źródło: nasdaq.com
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.